You are currently viewing Przerwa zimowa na budowie. Jak zabezpieczyć ściany, materiały i fundamenty?

Przerwa zimowa na budowie. Jak zabezpieczyć ściany, materiały i fundamenty?

  • Post author:
  • Post published:
  • Post category:Blog

Niskie temperatury i trudne warunki atmosferyczne często wymuszają wstrzymanie prac budowlanych na kilka miesięcy. W tym czasie niedokończone mury, fundamenty i materiały pozostawione na placu budowy są narażone na działanie mrozu, wilgoci i opadów. Sposób zabezpieczenia konstrukcji przed zimą ma bezpośredni wpływ na jej stan techniczny oraz możliwość sprawnego wznowienia prac wiosną. Właściwe przygotowanie budynku pozwala ograniczyć ryzyko uszkodzeń, zawilgocenia ścian i kosztownych napraw.

Z tego artykułu dowiesz się

  • jak osłonić wierzch niedokończonych ścian z betonu komórkowego przed wodą i mrozem,
  • gdzie i jak przechowywać przez zimę bloczki, styropian i zaprawy,
  • dlaczego fundamentów nie zostawiamy na zimę w otwartym wykopie,
  • co sprawdzić na budowie po zimie, zanim wznowimy prace.

Przed zimową przerwą osłaniamy folią koronę murów, materiały ustawiamy na suchym i utwardzonym podłożu, a fundamenty zasypujemy. Wszystkie te działania mają jeden cel: ograniczyć ilość wody w elementach, które za chwilę zamarzną. Woda zwiększa objętość przy zamarzaniu. Powtarzane cykle mrozu i odwilży osłabiają spoiny, kruszą krawędzie bloczków i obruszają grunt pod fundamentem.

Mróz i woda, czyli co grozi budowie podczas zimowego postoju

Niskie temperatury same w sobie nie stanowią największego zagrożenia dla prawidłowo wykonanych murów i odpowiednio zabezpieczonych materiałów budowlanych. Znacznie większym problemem jest wilgoć, która wnika w strukturę materiałów oraz gromadzi się w gruncie. Polskie zimy charakteryzują się częstymi wahaniami temperatury. Okresy mrozu przeplatają się z odwilżami i opadami, co sprzyja wielokrotnemu zamarzaniu i rozmarzaniu wody.

Powtarzające się cykle mogą stopniowo osłabiać niezabezpieczone elementy konstrukcji. Szczególnej uwagi wymaga beton komórkowy, którego porowata struktura sprzyja wchłanianiu wilgoci. Zawilgocone mury potrzebują czasu na wyschnięcie, a proces ten może potrwać nawet kilka tygodni. Nadmierna wilgotność podłoża uniemożliwia również prawidłowe wykonanie kolejnych prac, w tym tynkowania i montażu ocieplenia.

Najmniej pracy przed przerwą wymaga budynek w stanie surowym zamkniętym, z dachem i oknami. O tym, jak rozplanować jesienne etapy, piszemy w artykule o tym, które prace na budowie można bezpiecznie kontynuować jesienią. Gdy dach nie zdążył powstać, każdą odsłoniętą powierzchnię trzeba zabezpieczyć osobno.

Korona murów i otwory okienne, osłona niedokończonych ścian

Najwięcej wody wnika w mur od góry. Deszcz i topniejący śnieg spływają po wierzchu ściany do spoin i wsiąkają w kolejne warstwy bloczków. Ostatnią warstwę muru przykrywamy więc grubą folią budowlaną wywiniętą po obu stronach ściany. Folię dociskamy deskami, łatami albo pojedynczymi bloczkami, bo luźną zerwie pierwszy silniejszy wiatr.

Folia osłania tylko wierzch muru. Szczelnie zawinięta ściana nie oddaje wilgoci, a pod folią zbierają się skropliny. Boczne powierzchnie ścian zostawiamy odkryte, żeby mogły wysychać przy suchej pogodzie.

Osobnej uwagi wymagają otwory okienne i drzwiowe. Na dolnej krawędzi otworu, w miejscu przyszłego parapetu, zbiera się woda i śnieg. Tę strefę przykrywamy tak samo jak koronę muru. Jeśli nad otworami leżą już nadproża z betonu komórkowego, osłaniamy też ich wierzch.

Przy wykonanym stropie bez dachu woda stoi na płycie i ścieka po ścianach. Po większych opadach usuwamy śnieg ze stropu, zanim zacznie topnieć. Krawędzie stropu również zabezpieczamy folią z zakładem na mur.

Bloczki z betonu komórkowego na placu budowy przez zimę

Palety z bloczkami z betonu komórkowego ustawiamy na równym, utwardzonym podłożu. Miejsce wybieramy wyżej niż reszta działki, z dala od zagłębień, w których po odwilży stoi woda. Grunt rozmiękły po roztopach osiada nierówno, a przechylona paleta może się przewrócić.

Pełne palety owinięte folią sprawdzamy przed przerwą. Rozdarcia przy krawędziach zaklejamy albo przykrywamy całą paletę dodatkową folią. Najbardziej narażone są palety napoczęte, na których górna warstwa bloczków leży odkryta. Przykrywamy je od góry i dociskamy osłonę tak samo jak na murach.

Informacje o paletach i elementach murowych zebraliśmy w zakładce dane logistyczne elementów murowych. Te dane przydają się przy planowaniu miejsca na składowanie przed zimą. Bloczki wilgotne po zimie nie tracą przydatności, jednak przed murowaniem muszą przeschnąć.

Przechowywanie styropianu i chemii budowlanej w zimie

Styropian nie nasiąka jak beton komórkowy, więc zimowa wilgoć nie jest dla niego dużym zagrożeniem. Szkodzi mu za to promieniowanie UV, a zimowe słońce działa także przy mrozie. Płyty wystawione na słońce przez kilka miesięcy żółkną i zaczynają pylić na powierzchni. Taka warstwa osłabia przyczepność kleju i przed montażem trzeba ją przeszlifować.

Paczki styropianu trzymamy w oryginalnym opakowaniu, pod zadaszeniem albo pod jasną, nieprzezroczystą plandeką. Lekkie paczki łatwo przesuwa wiatr, więc obciążamy je albo przywiązujemy. Więcej praktycznych wskazówek zebraliśmy w poradniku o tym, jak przechowywać styropian na budowie przed montażem.

Suche mieszanki w workach, czyli zaprawy, kleje i tynki, chronimy przed wilgocią. Wilgoć z powietrza i podłoża zbryla proszek w workach. Worki układamy na paletach w zamkniętym pomieszczeniu, nie bezpośrednio na posadzce ani przy ścianach. Inaczej traktujemy gotowe produkty w wiadrach: grunty, farby i masy tynkarskie zawierają wodę. Po przemarznięciu część z nich nie nadaje się do użycia, dlatego zimują w ogrzewanym miejscu. Dopuszczalną temperaturę przechowywania podaje karta techniczna każdego produktu. Ogólne zasady doboru opisujemy w artykule o zaprawach systemowych z chemii budowlanej SOLBET.

Fundamenty i ściany fundamentowe przed pierwszym mrozem

Fundament zostawiony na zimę w otwartym wykopie to jedno z najczęstszych ryzyk zimowej przerwy. Mróz wnika wtedy w grunt od strony wykopu i dochodzi pod ławę z boku. W gruntach spoistych, takich jak gliny i iły, zamarzająca woda podnosi grunt. To zjawisko nazywamy wysadziną. Unoszący się grunt może przesunąć albo zarysować świeżą ławę i ściany fundamentowe.

Przed zimą wykonujemy więc hydroizolację i ocieplenie ścian fundamentowych, a potem zasypujemy wykop. Do izolacji cieplnej fundamentów stosuje się płyty o podwyższonej wytrzymałości na ściskanie. Rolę styropianu w tej części budynku opisaliśmy w tekście o izolacji cieplnej ścian fundamentów i piwnic. Zasypany grunt chroni ławę przed przemarzaniem od boku i odcina dopływ wody z wykopu.

Wierzch ścian fundamentowych osłaniamy folią tak samo jak koronę murów. Jeśli w wykopie zebrała się woda, odpompowujemy ją przed zasypaniem. Gdy zasypanie przed zimą nie jest możliwe, decyzję o sposobie zabezpieczenia podejmuje kierownik budowy, bo zależy ona od rodzaju gruntu.

Przegląd budowy po zimie i powrót do murowania

Wiosenny powrót na budowę zaczynamy od obejścia placu. Zdejmujemy folie, usuwamy lód i śnieg z korony murów, oglądamy spoiny i krawędzie bloczków. Wykruszone fragmenty i rysy zgłaszamy kierownikowi budowy przed wznowieniem prac. Do murowania wracamy dopiero wtedy, gdy temperatura stabilnie trzyma się powyżej progu z karty zaprawy, także w nocy. Szczegóły zebraliśmy w poradniku o optymalnych warunkach murowania ścian.

Poniższe zestawienie porządkuje zabezpieczenia przed przerwą i punkty kontroli po zimie.

Element budowy Zagrożenie zimą Zabezpieczenie przed przerwą Co sprawdzić wiosną
Niedokończone ściany Woda w spoinach, cykle mrozu i odwilży Folia na koronie muru, dociśnięta i wywinięta na boki Wilgotność górnych warstw, stan spoin
Otwory okienne Woda i śnieg na dolnej krawędzi Osłona strefy podokiennej folią Zawilgocenie i ubytki pod otworem
Palety z bloczkami Nasiąkanie, przechylenie na rozmokłym gruncie Utwardzone podłoże, osłona palet napoczętych Stabilność palet, uszkodzone krawędzie
Styropian Promieniowanie UV, wiatr Zadaszenie lub nieprzezroczysta plandeka, obciążenie paczek Pylenie i żółknięcie powierzchni
Zaprawy w workach Zbrylenie przez wilgoć Suche pomieszczenie, worki na paletach Sypkość proszku, termin przydatności
Produkty w wiadrach Przemarznięcie Ogrzewane pomieszczenie Konsystencję zgodną z kartą techniczną
Fundamenty Wysadziny, woda w wykopie Hydroizolacja, ocieplenie, zasypanie wykopu Rysy na ścianach fundamentowych

Bloczki zawilgocone po zimie zostawiamy do przeschnięcia przed murowaniem. Mokry bloczek gorzej współpracuje z zaprawą do cienkich spoin, a zamknięta w nim woda wydłuża później schnięcie ściany.

Najczęściej zadawane pytania

Czy można zostawić na zimę same fundamenty bez murów parteru?

Tak, to częsta sytuacja przy budowie rozpoczętej późnym latem. Warunkiem jest wykonanie hydroizolacji i ocieplenia ścian fundamentowych oraz zasypanie wykopu przed mrozem. Wierzch ścian fundamentowych przykrywamy folią, żeby woda nie wnikała w mur od góry.

Czy folia na murach z betonu komórkowego nie zatrzyma wilgoci w ścianie?

Folia zatrzymuje wilgoć tylko wtedy, gdy owiniemy nią całą ścianę. Przykrywamy wyłącznie koronę muru z niewielkim wywinięciem na boki. Przy suchej pogodzie mur oddaje wilgoć przez odkryte boczne powierzchnie.

Czy styropian może leżeć na budowie przez całą zimę?

Może, jeśli leży w oryginalnym opakowaniu, pod zadaszeniem albo pod nieprzezroczystą plandeką. Największym zagrożeniem jest promieniowanie UV, które działa także zimą. Paczki obciążamy lub mocujemy, bo lekkie płyty łatwo porywa wiatr.

Czy zaprawy w workach, która przeleżała zimę na budowie, można użyć wiosną?

Decyduje stan proszku i termin przydatności podany na worku. Sypka zaprawa z suchego magazynu zwykle nadaje się do pracy. Zbrylony proszek oznacza kontakt z wilgocią i taki worek odkładamy na bok.

Kiedy wiosną można wznowić murowanie ścian z bloczków?

Murowanie wznawiamy, gdy temperatura stabilnie trzyma się powyżej progu z karty technicznej zaprawy, także w nocy. Przed pierwszą warstwą usuwamy lód i śnieg z korony muru. Zawilgocone bloczki i wierzch ściany muszą wcześniej przeschnąć.